Zalogowany:  

  • Nie masz konta?
dodaj usługę aktywuj wizytówkę dodaj zlecenie
Wszystkie tematy  »   ruch najlepszym lekarstwem na zimowe zmęczenie   (obserwuj)
1  |  2   z  2   Następna strona Ostatnia strona

Pewnie wielu z nas czuje się zmęczonymi i ospałymi o tej porze roku. Naprawde polecam w tkaich wypadkach aktywnośc fizyczną. Ne trzeba od razu biec maratonu, spacer wystarczy. Jest takie powiedzenie "mówisz, że jesteś zbyt zmęczony aby ćwiczyć? To znaczy, że jesteś zdecydownie zbyt zmęczony, aby tego nie robić!"

Link Cytuj

 
0

Nie tylko na zimowe... : )

 

Sam spacer, to mało. Pobiegajcie, a zrozumiecie, dlaczego : )

 

osobiście, kiedy zaliczę 6km biegu z ulubioną muzyką po wschodzie słońca (biegam laskiem, więc musi być widno) - energia, która utrzymuje się za dnia jest niemożliwa do opisania : )

 

bieg warto połączyć z prawidłowym oddychaniem oraz mieć wizję celu (jeśli do czegoś dążymy) - budzą się wówczas uśpione energie, które pobudzają ludzką kreatywność - planując jakieś przedsięwzięcie - podczas biegu napływają sprytne pomysły, ciągle tego doświadczam. Już niebawem ten temat będę zgłębiał na swoim blogu, będzie można poczytać : )

 

no i oczywiście wpływ na zdrowie fizyczne jest ogromny,

 

warto dodać, że po takim biegu dobry jest odpoczynek mentalny i fizyczny - polecam trening autogenny : )

Link Cytuj

 
0

Hmmm, bieganie ejst super, ale jesli się ma do tego kondycję. Proponuję więc zacząć stopniowo, a potem się rozkręcać. Ale zacząć już dziś!

Link Cytuj

 
0

Nie ważne, jaką się ma kondycję, zacząć biegać można w każdej chwili : )

Link Cytuj

 
0

Nie mogę się niestety zgodzić. Jest wiele przeciwwskazań medycznych. Jeśli ejsteś młody i zdrowy, mzoesz zacząć biegać z dnia na dzień, ale jeśli nie, lepiej zacznij od marszu.

Link Cytuj

 
0

Masz rację, jeśliby opierać się na zaleceniach lekarzy medycyny, którzy w większości swój ostatni bieg zaliczyli w szkole średniej na W-F : )

 

w takim razie pytanie, czy mają oni prawo dawać zalecenia, jeśli sami w praktyce nie doświadczyli, czym jest bieg? Oparcie o wiedzę teoretyczną nikogo nie powinno obchodzić, ponieważ pacjent chce efektów, rezultatów a od teorii do praktyki długa droga.

Link Cytuj

 
0

W czwartek przyjeliśmy na oddział faceta z zawałem, który to zawał został wywołany tym, że panpostanowił zmienić tryb życia i przebigł 8 km. Znaczy tyle planował bo po 6 nastąpił zawał. Nie chciałam tego pisać, bo nie chcę straszyć przed wysiłkiem. Udowodniono też że 70 procent osob z pierwotnym nadciśnieniem płucnym nie przezyje biegu dłuższego niż 20 minut.

 

A co do zaleceń, uważasz, ze masz prawo zalecać np. sposób na szybsze uleczenie kostki. A miałęś kiedyś skręconą? To chyba niemożliwe, zeby lekarz doświadczył szystkich chorób które leczy.

 

 

 

adelajna_aa wyedytował tego posta w dniu 2009-12-06 12:49:08

Link Cytuj

 
0
Avatar_forum
adelajna_aa:

W czwartek przyjeliśmy na oddział faceta z zawałem, który to zawał został wywołany tym, że panpostanowił zmienić tryb życia i przebigł 8 km. Znaczy tyle planował bo po 6 nastąpił zawał. Nie chciałam tego pisać, bo nie chcę straszyć przed wysiłkiem. Udowodniono też że 70 procent osob z pierwotnym nadciśnieniem płucnym nie przezyje biegu dłuższego niż 20 minut.

 

A co do zaleceń, uważasz, ze masz prawo zalecać np. sposób na szybsze uleczenie kostki. A miałęś kiedyś skręconą? To chyba niemożliwe, zeby lekarz doświadczył szystkich chorób które leczy.

 

 

 

nie ma co porywać się z motyką na słońce. Każdy normalny człowiek wie, że nie można osiągnąc coś bez niczego. Przygotowanie to podstawa.

Link Cytuj

 
0

Ten facet powinien zacząć znowu biegać, kiedy dojdzie do siebie : ) ale rozsądniej, choinka! : )

 

co to, jakiś atak desperacji go napadł, czy co? Wszystko dla ludzi, ale no rozwagi trochę... : )

 

zawał spowodowany pewnie zbyt wieloma zmianami w organizmie jednocześnie, ponieważ bieganie na całego uruchamia dotychczas śpiące procesy. Taki szok objawiony zawałem, to Hipodynamika - czyli najprościej mówiąc duże, fizyczne obciążenie ludzkiego organizmu. Zgodnie z pewnymi zasadami, organizm reaguje na zwiększone obciążenie fizyczne odpowiednimi zmianami fizjologicznymi i biosyntetycznymi - których było jednocześnie zbyt dużo.

 

zdrowy tryb życia, to umiarkowanie przede wszystkim. Nie można trenować zbyt mało, wówczas mamy do czynienia z Hipodynamiką, ani też zbyt ciężko, wówczas to Hiperdynamika. Idealna droga, to "droga środka" : )

 

na oddziale takich pacjentów powinno się chwalić za zmianę trybu życia, ale jednocześnie wyraźnie wytłumaczyć, że zabrali się do tego zbyt radykalnie i jedyne rozwiązanie, to stopniowe zwiększanie obciążenia fizycznego, zamierzone rezultaty, jak np. bieg 10km bez większego wysiłku - pojawią się.

 

Łukasz : )

Link Cytuj

 
0
Avatar_forum

Nie mam czasu na bieganie i inne sporty, ale mam w domu hantle. Czy to też coś dla zdrowia daje, czy tylko na mięśnie działa?

Link Cytuj

 
0

Cwiczenia z hantalmi moga być bardoz korzystne dla zdrowia, jeśli poprzedisz je wietrzeniem (aby się dotlenić) i rozgrzewką.

Link Cytuj

 
0

Pewnie, ćwicz. Dołącz do tego ćwiczenia izometryczne, jeśli masz tylko hantelki. Można kupić książkę z zestawem ćwiczeń izometrycznych.

 

A wietrzenie... No to w sumie nie tylko podczas treningu, ale i po przebudzeniu, przed snem, ... : )

Link Cytuj

 
0

Wietrzenie zwalcza wolne rodniki, znienia jonizację powietrza i zapobiega wilgoci:)

Link Cytuj

 
0
Avatar_forum

od kilku dni czuję ciągłe zmęczenie, poza tym ciężko u mnie z koncetracją . Nie mogę się skupić na jednej rzeczy. Czy coś możecie mi polecić?

Link Cytuj

 
0

Tu się nigdy nic nie zmienia.

 

Organizm musi dostawać to, czego potrzebuje, tzn. dużo witamin, minerałów, pierwiastków śladowych, błonnika, enzymów, bakterii jelitowych, chlorofilu, dużo słońca, świeżego powietrza, pełnego, spokojnego oddechu, zrównoważenia psychicznego, celu w życiu. Nie może zachorować, kiedy to wszystko ma zapewnione.

 

Pisałem to już kilka razy, ale napiszę jeszcze raz. Wyeliminować elektrosmog, zadbać o kręgosłup (od niego wychodzą nerwy na CAŁY organizm, więc wiele zależy od jego kondycji i elastyczności) - powinien być giętki, odpowiednio ukształtowany, wzmocniony (dobrze byłoby przez miesiąc pić Gelenk Fit FitLine'a.

 

I rzecz, na którą bardzo ale to bardzo mało osób zwraca uwagę, a lekarze w szczególności - odpowiedni poziom krzemu w organizmie. Kiedy go brakuje, organizm z większą trudnością wchłania witaminy i minerały, ale to tylko szczegół. Zachęcam do poczytania, szczególnie w książkach Siemionowej.

 

Zgaduję także, że wstajesz po 6:00 : )

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ cały świat podlega pewnym biorytmom. Kiedy obudzisz się między 5 a 6 wchodzisz w takim rytm, dzięki któremu cały dzień przemija z lekkością. Zupełnie inne odczucie, kiedy wstajesz np. o 8:00. Spróbujcie : ). Więcej o biorytmach dniowych, dobowych, togodniowych itd. pisze G. P. Małachow.

 

Natomiast poranny bieg... nie ma nic wspanialszego. Albo rytuały tybetańskie, cudeńko w pracy nad sobą.

 

Warto także zapoznać się z pewną fantastyczną metodą hawajską zwaną Ho'oponopono.

Link Cytuj

 
0

Metody przebudzenia z jogi i ajurwedy pomagają zachować krzepkość cały dzień.

Link Cytuj

 
0

A więc dlaczego nie ćwiczysz, a jedynie pytasz, czy znamy sposoby na powrót do formy po świętach? ; -)

Link Cytuj

 
0

a co do tego biegania to jesli sie komus nie chce to mysle ze bieganie w towarzystwie bedzie odpowiednie, mozna pobiegac, pobiegac i co jakis czas robic sobie przerwe na jakas mala rozmowe. wtedy organizm sie chyba nie nameczy a dostanie odpowiedniejsza ilosc ruchu, tak jak powiedzial macio200 nie ma co porywac sie z motyka na slonce i zachowywac sie jak nie wiadomo jaki maratonczyk, wszystko musi przebiegac stopniowo, chodzi tu przeciez o nasze zdrowie i dobre samopoczucie.

Link Cytuj

 
0
grraffikk:

Tu się nigdy nic nie zmienia.

 

Organizm musi dostawać to, czego potrzebuje, tzn. dużo witamin, minerałów, pierwiastków śladowych, błonnika, enzymów, bakterii jelitowych, chlorofilu, dużo słońca, świeżego powietrza, pełnego, spokojnego oddechu, zrównoważenia psychicznego, celu w życiu. Nie może zachorować, kiedy to wszystko ma zapewnione.

 

Pisałem to już kilka razy, ale napiszę jeszcze raz. Wyeliminować elektrosmog, zadbać o kręgosłup (od niego wychodzą nerwy na CAŁY organizm, więc wiele zależy od jego kondycji i elastyczności) - powinien być giętki, odpowiednio ukształtowany, wzmocniony (dobrze byłoby przez miesiąc pić Gelenk Fit FitLine'a.

 

I rzecz, na którą bardzo ale to bardzo mało osób zwraca uwagę, a lekarze w szczególności - odpowiedni poziom krzemu w organizmie. Kiedy go brakuje, organizm z większą trudnością wchłania witaminy i minerały, ale to tylko szczegół. Zachęcam do poczytania, szczególnie w książkach Siemionowej.

 

Zgaduję także, że wstajesz po 6:00 : )

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ cały świat podlega pewnym biorytmom. Kiedy obudzisz się między 5 a 6 wchodzisz w takim rytm, dzięki któremu cały dzień przemija z lekkością. Zupełnie inne odczucie, kiedy wstajesz np. o 8:00. Spróbujcie : ). Więcej o biorytmach dniowych, dobowych, togodniowych itd. pisze G. P. Małachow.

 

Natomiast poranny bieg... nie ma nic wspanialszego. Albo rytuały tybetańskie, cudeńko w pracy nad sobą.

 

Warto także zapoznać się z pewną fantastyczną metodą hawajską zwaną Ho'oponopono.

Masz rację.Ruch to podstawa.Też codziennie biegam "szóstkę",w soboty 9km.Mam też "kijki" na zmianę,a obok biura Active klub.Gość,który doznał zawału można powiedzieć delikatnie,nie przemyślał sprawy.Wczesniej czy później doznałby zawału,dobrze ,że nie stało się to za kierownicą samochodu.Chwała mu za to,że chciał coś zmienić w swoim życiu,a nie tylko tworzyć teorie "co by było,gdybym pobiegł,za daleko,za szybko".Szanuję go za to,że podjął walkę o zdrowie.

Link Cytuj

 
0
macio200:

od kilku dni czuję ciągłe zmęczenie, poza tym ciężko u mnie z koncetracją . Nie mogę się skupić na jednej rzeczy. Czy coś możecie mi polecić?

Jest taka roślina: gotu kola,na krążenie i koncentrację.I jeszcze jedna roślinka:whitania somnifera(aschwaganda).Dostęp ne w sklepach zielarskich.Jest jeszcze lecytyna (np.1200mg),która wpływa nie tylko na pamięć,ale odnawia błonę komórkową,kazdej komórki(np.wątroby).

Zmęczenie może być też wynikiem nagromadzenia w organiżmie toksyn.

I jeszcze jedno.Zmęczenie zauwazyłem u klientów stosujących cukier rafinowany(nie mylić z glukozą i fruktozą).Cukier jest pożywką dla drożdzy w naszym organizmie.Po zaprzestaniu spożywania cukru,po 3 tygodniach widać minimalną poprawę w koncentracji,brak zmęczenia.To tylko taka moja uwaga na marginesie.

Link Cytuj

 
0
1  |  2   z  2   Następna strona Ostatnia strona