|
|
|
U małego jubilera czy w dużych sieciach jubilerskich? Słyszałam rózne opinie. Gdzie dłużej się czeka, gdzie jest taniej?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
adelajna_aa:U małego jubilera czy w dużych sieciach jubilerskich? Słyszałam rózne opinie. Gdzie dłużej się czeka, gdzie jest taniej?
Najtaniej jest zlecić wykonanie obrączek z powierzonego materiału w pracowni jubilerskiej. Zawsze jest możliwość zweryfikowania rozmiaru.
Wielkie sklepy oferujące gotowe wyroby szaleją z cenami. Obrączki, które wykona złotnik z własnego materiału mają wartość 1000 zł. takie same w znanej, wielkiej firmie widziałem za 8000 zł.
Wykonanie obrączek to dla fachowca 3 dni pracy.
Musisz również pamiętać, że polityka wielkich firm nie zezwala (pod groźbą utraty gwarancji ) na dokonywanie poza rodzimą firmą jakichkolwiek poprawek.
Aby porównać ceny wystarczy zadać wykonawcy lub sprzedawcy proste pytanie:
Ile kosztuje lub będzie kosztować jeden gram ?
Link Cytuj
|
|
|
1
|
|
|
|
|
Dziękuję bardzo, to przydatne informacje. A termin "z powierzonego materiału" oznacza, że musze sama go przynieść?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
adelajna_aa:Dziękuję bardzo, to przydatne informacje. A termin "z powierzonego materiału" oznacza, że musze sama go przynieść?
Tak.
U niektórych złotników można również zostawić zaliczkę na kupno materiału.
Najlepiej i najkorzystniej jest jednak poszperać w szufladzie (nie koniecznie własnej) ;)
Link Cytuj
|
|
|
1
|
|
|
|
|
rgreen:adelajna_aa:Dziękuję bardzo, to przydatne informacje. A termin "z powierzonego materiału" oznacza, że musze sama go przynieść?
Tak.
U niektórych złotników można również zostawić zaliczkę na kupno materiału.
Najlepiej i najkorzystniej jest jednak poszperać w szufladzie (nie koniecznie własnej) ;)
Tzn. miałeś na mysli szufladę babciną a nie np. sąsiada :-D
To oczywiste że duze salony dowalają diabelskie marże, a najlepsze jest to, że większość takich salonów zamawia wyroby u "zwykłych" zlotników. Więc po co przepłacać i nabijać kieszenie posrednikom?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
najlepsze jest to, że większość takich salonów zamawia wyroby u "zwykłych" zlotników. Więc po co przepłacać i nabijać kieszenie posrednikom?
Dokładnie :)
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Wszystkich mocno przestrzegam przed dokonaniem zakupów w salonach W.ŚLIWIŃSKI !!! Wraz z Mężem zakupiliśmy tam obrączki, próba 585,cena 2800 pln!! Już następnego dnia po ślubie obie obrączki byly całe porysowane !! Byliśmy w szoku, jak to możliwe ?? Zdecydowaliśmy się je zareklamować, gdyż po kilku dniach wyglądały jak po wielu latach użytkowania !! Coś strasznego !! Dodam, ze nie wykonujemy na codzień żadnch cięzkich prac fizycznych, które faktycznie mogłyby uszkodzić obrączki. Obecnie odrzucono reklamację uznając, ze takie wady wynikają z naszego użytkowania i nie podlegają gwarancji !! Szkoda, że podczas zakupu nie poinformowano nas, ze obrączki będą z tak miękkiego materiału, że już po kilku dniach będą wyglądały fatalnie , że produkt jest bublem, szmirą i nie wiadomo do końca co wchodzi w jego skład, nikt nie udzielił nam takiej informacji ani ustnie ani na piśmie !!! Nie mamy zamiaru tak tego pozostawić. JESZCZE RAZ PRZESTRZEGAM PRZED WYROBAMI ŚLIWIŃSKIEGO, to oszuści bez skrupułów !!!
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Złoto jest złotem... jest nawet bardziej miękkie od srebra i będzie się rysować. Szczególnie to widać jeśli obrączki są satynowane na przykład albo matowione. Mat schodzi szybko, satyna również. Najlepsze są polerowane , wykonane z bardzo dobrego stopu z ligurą i nie rodowane. Mówię to Ja - Producent MAGICPOL. Gdyby złotnik Śliwiński był w porządku, to co za problem odświeżyć obraczki, chyba, że to nie Producent a pośrednik, to inna sprawa...
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|