|
|
|
Niektóre auta na licznikach mają prędkości do 280km, a pewnie te nowsze i droższe jeszcze więcej. I tak się zastanawiam - po co? przecież nikt normalny tak szybko nie jeździ, nawet nie mamy dróg, żeby na nich się rozpędzić do takiej prędkości, nie mówiąc już o ograniczeniach prędkości i tym, że taka prędkość jest srogo karana. Po co więc producenci zwiększają prędkość?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Jest to związane z korzyściami ekonomi skali- nie od dziś wiadomo, że producenci typowych "miejsich" aut/średnich etcprodukują w dośc ograniczonej serii - mocniejsze, reklamowane jako sportowe auta. W związku z tym aby nie produkować oddzielnie podzespołów to aut "sportowych" i tradycyjnych producenci hurtowo tworzą części, które mogą zostać użyte w innych modelach aut , nie koniecznie tych sportowych odmianach.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
im więcej na liczniku, tym większa radość z zakupu auta. Pewnie masz rację, pewie połowa kierowców takiej prędkości nie rozwinie, ale poczucie, że ma się naprawdę szybkie i dobre auto "bezcenne"
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Ile najszybciej jechaliście Waszymi autami?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
_kasiuuula_:Ile najszybciej jechaliście Waszymi autami? Zastanawiam się czy jest to powód do jakiejkolwiek dumy :)
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
_kasiuuula_:Ile najszybciej jechaliście Waszymi autami?
Ja osobiście, jako kierowca prowadziłem auto przez ok. 2-3 km, z prędkością 180 km/h. To było na autostradzie A2. Chciałem po prostu wypróbować jak to jest przy tym poziomie prędkości prowadzić auto. Był akurat prosty i pusty odcinek. A kiedyś jako pasażer miałem nieprzyjemność jechać w aucie kolegi ok. 250 km/h!. To było z jego strony totalne szaleństwo i tylko się cieszyć, że nic się nie stało. generalnie mnie takie prędkości nie bawią.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Maciej_Czubak:_kasiuuula_:Ile najszybciej jechaliście Waszymi autami? Zastanawiam się czy jest to powód do jakiejkolwiek dumy :)
Myślę, że nikt tudo dumy się nie musi odwoływać. Proste pytanie - prosta odpowiedź.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Maciej_Czubak:_kasiuuula_:Ile najszybciej jechaliście Waszymi autami?
Zastanawiam się czy jest to powód do jakiejkolwiek dumy :)
hehe, nie to miałam na myśli. Z ciakwości pytałam, jako przyszły kierowca. Mi się w tej chwili 60/h wydaje zawrotna prędkością.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
_kasiuuula_:Maciej_Czubak:_kasiuuula_:Ile najszybciej jechaliście Waszymi autami? Zastanawiam się czy jest to powód do jakiejkolwiek dumy :) hehe, nie to miałam na myśli. Z ciakwości pytałam, jako przyszły kierowca. Mi się w tej chwili 60/h wydaje zawrotna prędkością. W takim razie warto dopytać jak "mocnym" autem jeździliście?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Ja akurat owe 180 km/h osiągnąłem swoim Peugeotem 307 SW 1,6 HDI 110KM. Wydawało się, że jeszcze jakieś 15-20 km/h można by było wycisnąć ale nie o to chodziło. Ale wracając do głównego wątku to ja raczej preferuję jazdę dynamiczną niż szybką.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Ja również jestem zwolennikiem dynamicznej aczkolwiek bezpiecznej jazdy. Uważam, że taki styl jazdy pomógłby rozładować korki w wielu miastach.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
ale co dokładnie rozumiecie pod pojęciem jazdy dynamicznej, ale bepiecznej (bo chyba nie szybką jazdę)?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Jazda , w której dostosuwujesz prędkośc do panujących warunków na drodze . Ruszać zrwywnie ze świateł, poruszasz się lewym pasem w taki sposób aby nie blokować tych z tyłu przy jednoczesej uwadzę, że jedziesz szybciej niż Ci z prawej strony.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Maciej_Czubak:Jazda , w której dostosuwujesz prędkośc do panujących warunków na drodze . Ruszać zrwywnie ze świateł, poruszasz się lewym pasem w taki sposób aby nie blokować tych z tyłu przy jednoczesej uwadzę, że jedziesz szybciej niż Ci z prawej strony.
Już dzisiaj widziałam takiego dynamicznego kierowcę. Tak wymijał inne auta, że "zapomniał" zatrzymać się na czerwonym świetle. Na szczęście nic się nie stało. Ale ja jednak wolę wolniejszą jazdę gwarantującą bezpieczeństwo.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
_kasiuuula_:Maciej_Czubak:Jazda , w której dostosuwujesz prędkośc do panujących warunków na drodze . Ruszać zrwywnie ze świateł, poruszasz się lewym pasem w taki sposób aby nie blokować tych z tyłu przy jednoczesej uwadzę, że jedziesz szybciej niż Ci z prawej strony. Już dzisiaj widziałam takiego dynamicznego kierowcę. Tak wymijał inne auta, że "zapomniał" zatrzymać się na czerwonym świetle. Na szczęście nic się nie stało. Ale ja jednak wolę wolniejszą jazdę gwarantującą bezpieczeństwo.
czasem zbyt wolna jazda może stanowić zagrożenie. Ale to oczywiśćie sporadyczne przypadki. Niemniej jednak w dzisiejszych warunkach, a przede wszystkim przy tej ilośc pojazdów na drogach potrzebna jest większa dynamika jazdy aby nie stać w korkach.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
w niektórych miastach są fajne rozwiązania na skrzyżowaniach, żeby usprawnić jazdę. Przy światłach jest sekundomierz, który pokazuje za ile zmieni się światło.
Kiedyś też były na drogach informacje po światłach ile trzeba mieć na liczniku, żeby załapać sie na następnych światłach na zielone. Są takie tablice gdzieś w Polsce?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Takie tablice pojawiają się w Polsce jednakże na chwilę obecną w formie testowej. Nigdzie w Polsce na chwilę obenc a nie funkcjinują na stałe.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
_kasiuuula_:w niektórych miastach są fajne rozwiązania na skrzyżowaniach, żeby usprawnić jazdę. Przy światłach jest sekundomierz, który pokazuje za ile zmieni się światło.
Kiedyś też były na drogach informacje po światłach ile trzeba mieć na liczniku, żeby załapać sie na następnych światłach na zielone. Są takie tablice gdzieś w Polsce?
Te sekundomierze, jak to nazwałaś są m.in na niektórych skrzyżowaniach we Wrocławiu. całkiem przyjemne rozwiązanie. Na ile to ruch usprawniło trudno powiedzieć.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Maciej_Czubak:Takie tablice pojawiają się w Polsce jednakże na chwilę obecną w formie testowej. Nigdzie w Polsce na chwilę obenc a nie funkcjinują na stałe.
Są, są w całkiem wielu miejscach. Głównie na drogach krajowych albo w dużych miastach gdzie funkcjonuja jedne Zarządy Dróg Miejskich. Na dogach lokalnych zarządców po psortu nie stać na takie gadżety, bo w zamian za to można zrobić remont, który jest bardziej potrzebny. Jak zwykle kasa robi swoje.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|