|
|
|
Każdy zaczyna od zera i jest to zrozumiałe, ale nic mnie bardziej nie irytuje jak "14 latkowie" podający się za firmy z wieloletnim doświadczeniem w branży IT z zakresu tworzenia stron www.
Takie też przypadki dzieci neo można spotkać także i tu na oferia.pl
Przykład z życia.
Przeglądam ogłoszenia wykonania zlecenia na oferia.pl i ceny wahają się +-200pln na średniej cenie 1000pln. Nagle pojawia się ogłoszenie 350pln. Oczywiście po stronie wykonawcy widać, że amatorszczyzna, albo co lepsze szablon np. z www.templatemonster.com ukradziony do tego na dobrą sprawę.
Osoby takie jak ja i zapewne także i Ty, który to czytasz od razu się pokapujesz, że to szablon www a nie reprezentacyjna strona firmy zajmująca się tworzeniem pro. stron www.
My tak, ale klienci już nie... Przeciętny klient w pierwszej kolejności będzie się sugerował ceną 350pln - biorę! Zobaczy, że strona owej pseudo firmy jest świetna więc też - biorę.
Realizacja takiego zlecenia kończy się tak, że poważne firmy tracą na twarzy. Zacytuję tu nie raz wypowiedziany zwrot: "informatycy to najwięksi". Panowie tracimy na twarzy, a po drugie jeśli nawet klient zaakceptuje zlecenie to się zaraz dowie, że np: jest na darmowym serwerze co się zamula, że jego strona to darmowy szablon www wykorzystywany setki razy, liczne usterki i wielkie zadziwienie, że strona chodzi dobrze na przeglądarce Firefox to na IE się kompletnie posypała.
Czy tylko ja mam takie wrażenie... że oferty na Oferia.pl bywają niepoważne?

maestro58 wyedytował tego posta w dniu 2011-02-01 09:49:41
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Standard. Każdy chce w jakiś sposób zarobic, mając gdzieś klienta.
Sam jestem nowym freelancerem, ale wykonałem już dużo treningowych projektów... ostatnio zacząłem robić to za mniejsze/większe pieniądze. Cenie sobie ludzi zdecydowanych i sam nie przechwalam swoich umiejętności, zawsze mówie tak jak jest.
Przeszkodą są tak jak mówisz dzieci które ściągną szablon z internetu, napiszą swoje w kodzie i sprzedają.
Potem dziwi się taki klient, że został wyśmiany przez konkurencje gdyż jego strona jest kopią innej.
Pozdr. :)
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Już niebawem na Oferii mają zajść poważne zmiany. Ponoć za wystawienie oferty będzie się płacić. To odstraszy dzieciaków i studentów za stówkę.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Oj ja tez sie dziwie czasami, taki amator nie wystawi ani fakturki vat a jak juz nawet strone umiesci w internecie to znalesc ja nie sposob... poprostu szkoda slow... Panowie/Panie (wypowiadający się przedemną) niema co szarpać nerwow tylko poprostu robic swoje jak najlepiej to klientow będziemy miec powaznych, bo w przypadku stron i sklepow www nie tylko cena sie liczy. Pozdrawiam. ------------------------------ ---- www.labsql.pl www.sellsmart.pl
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Wiele takich osób podających się za firmy powinni być weryfikowanie czy to w formie listu z kodem aktywacyjnym, czy przesłaniem skanów dokumentów firmowych (wpis do ewid. dział. gosp. czy REGON). Za opłatami związanymi z wystawieniem oferty jestem na "tak".
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
A ja powiem tak, to, że masz firmę nie znaczy, że jesteś lepszy od studenta czy 18 latka... Złościcie się bo zaniżają ceny ? Czy sprzedają lepsze produkty za mniej ? Może to was boli ?
Pozdrawiam ;)
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
~ taki student:A ja powiem tak, to, że masz firmę nie znaczy, że jesteś lepszy od studenta czy 18 latka... Złościcie się bo zaniżają ceny ? Czy sprzedają lepsze produkty za mniej ? Może to was boli ? Pozdrawiam ;) No to ja Ci powiem, że nie masz racji. Jeżeli ktoś prowadzi działalność gospodarczą i robi to poważnie, odpowiedzialnie, musi ponieść pewne koszty, opłacać podatki, płacić za wykorzystanie materiałów (typu zdjęcia itp) płacić za wykorzystanie technologii, dbać o odpowiedni hosting, który też kosztuje, kupić oprogramowanie. Ludzie, którzy jakto któryś z przedmówców określił "podający się za firmy", tych kosztów nie ponoszą, czyli nie płacą podatków, pracują na kradzionym oprogramowaniu, na kradzionych materiałach (zdjęcia, czcionki) to jest nieuczciwa konkurencia i to wszystko.
Niechciałbym niekogo urazić, bo oczywiście nie wolno generalizować, ale sami Państwo przyznają, że nie da się sprzedać za 100 zł strony do której templatka na monsterach kosztuje 200 zł :D
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Sam jestem programistą - webmasterem. Prowadzę jednoosobową działalnośc gospodarczą , posiadam , wpis do ewidencji działalności gospodarczej , NIP , REGON. Klineci też nie są bez winy. Uczciwy wykonawca to nie wszystko. Klinet pomimo podpisania umowy tez potrafi oszukać. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Często zgłaszają się też osoby zajmujące się zawodowo tworzeniem stron www , które też potrafią oszukać , zobaczą jak jakaś strona wygląda podczaś tworzenia dla tej osoby i zrobią po swojemu , też miałem taki przypadek i też nie otrzymałem zapłaty. przez te 2 powyżej opisane przypadki , wszystko zrobione w terminie i zgodnei z oczekiwaniami klienta piniędzy nie ujrzałem do dziś przy czym ten pierwszy zarzekał się ,że za pierwszą część zlecenia zapłaci , bo z drugiej zrezygnował i też nic i jeszcze miał pretensje ,że za duża kwota zlecenia jak podpisał umowę i żadał zwrotu zaliczki ( 200 zł zaliczka - zwróciłem bez problemu ).
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Witam. Moim zdaniem wina leży po obu stronach barykady (klient oraz "neo" wykonawca ;)) Generalnie problem tkwi w tym iż większość klientów nie zna tematu w najmniejszym stopniu i nie wiedzą, że taki "neo" wykonawca tak samo tej wiedzy nie posiada. Niestety mało jest takich firm, które wolą dać więcej kasy na projekt i dostać naprawdę dobry produkt, chyba 70% zleceń ma tylko jedno kryterium wyboru - namniejsza cena. Od czasu do czasu dodawane są oferty, która naprawde mnie śmieszą; 1) "Zlecę wykonanie strony internetowej, budżet do 100zł" i zleceniodawca chcę strony, która pi razy oko kosztuje 700-800zł netto. 2) "Zlecę osobie prywatnej/studentowi wykonanie strony www, Firmą dziękuję ponieważ student/osoba prywatna zrobi tak samo za dużo mniejszą cenę" Sami powiedzcie ile było już ofert z info "wystawione ponownie ponieważ poprzedni wykonawca wziął zaliczke i zniknął", jakoś nie trafia do nikogo. Ale tak to już jest, chcesz oszczędzić, to wyjdziesz na tym dwa razy gorzej. Co do opłat na oferii, dobry pomysł lecz zobaczymy jak zostanie rozwiązany. Zgłaszanie się do zleceń w takich kosztach jak jest to np. na allegro za wystawienie aukcji raczej nie pomoże, raczej coś w stylu abonament choć wg. mnie i tak będzie ciężko ponieważ ktoś ("neo" wykonawca) zainwestuje 120zł w abonament, a wyciągnie (i to dosłownie) 500-600zł. Najlepszy pomysł chyba weryfikacja danych firmy, choć z drugiej strony automatycznie zostaliby skrzywdzeni uczciwi studenci czy prywatni. Jako że sam posiadam firme i problem także dotyczy mojej osoby mam pytanie, które ostatnio było dość popularne "Jak żyć Panie Premierze?" ;) Bez odbioru.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Kto nie umie rozpoznać fachowca, ten sam jest sobie winien. Pozwolę sobie też zauważyć ironię wypowiedzi o profesjonalizmie wieńczonych obrazkiem z demotywatory.pl - jednego z najmniej śmiesznych i najbardziej żałosnych portali humorystycznych, w którym większość "żartów" to po prostu zdjęcie wzięte skądś bez pozwolenia i tekst który mówi o tym co widać na zdjęciu. Śmieszy to głównie dzieci w wieku gimnazjalnym, głupawych licealistów i innych ludzi którzy znajdują się w kategorii "fachowców".
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Tak jak wspomniał już ktoś powyżej, częściowo za taką sytuację winę ponoszą również klienci. Nikt nie wymaga od nich ekspertyzy w dziedzinie tworzenia stron czy programowania. Niech jednak dokonają prostych rachunków: oferta na wykonanie strony w 1 dzień za 50 zł brutto. Przecież nawet na umowę o dzieło to jest ok 4.5 zł na rękę za godzinę! Przecież taka stawka jest porównywalna do ceny roznoszenia ulotek. Oprócz proponowanych opłat za ofertę, proponuję też umieścić szybki kalkulatorek, który przy ofercie wyświetli informację o stawce za godzinę - może to do klientów przemówi i uzmysłowi, że nie da się - szczególnie w dużym mieście - za takie pieniądze zaoferować profesjonalnie stworzenia strony od 0.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Nie zgodzę się z większością z Was. Sam przeglądając oferty tutaj czasem aż się uśmiecham jak prosta strona jest wyceniona na 5000zł. Rozumiem koszt opłacania działalności, utrzymania serwerów itd itp, jednak wystarczy nie być studentem (albo nawet być), pracować w innej firmie (nawet nie pokrewnej co do obowiązków) a po pracy z zamiłowania robić sobie to co się robi i zarabiać na tym tyle ile się samemu uważa, że będzie wystarczające. Można to robić na umowę o dzieło - nigdzie w naszym prawie nie ma czegoś takiego jak obowiązek pracy i FV. Nie trzeba kraść obrazków, bo do tego żeby zrobić serwis wystarczy ich max 10 gdzie cena zaczyna się już od 2,5zł za sztukę. Doliczając do tego koszt nawet darmowego CMS'a - jego podpięcia to za, jak to uważacie śmieszną cenę 300zł można w max 8h postawić fajną stronę. To daje jakieś 37,5zł / h - czy dalej uważacie, że to jest śmieszna stawka? Tak zgadzam się z tym, że ceny są tutaj czasem kosmiczne i praktycznie poniżej 600zł za stronę sam staram sie nie zejść ale to nie znaczy, że ktoś inny nie może. Nie oznacza to wcale, że ma pirackie oprogramowanie, kradnie fotki i jest całkowicie beznadziejny tylko dlatego, że my sami mamy dużo większe potrzeby. Sam dawno temu kupowałem Photoshopa, którego ugradowałem już parę razy i wiem, że to duży wydatek jak dla studenta ale nikt nie zabroni mu go kupić i robić stronki za free jeśli będzie chciał tak zrobić... Co wiecej trzeba mieć też świadomość, że z każdym dniem "rodzi" się nowy ktoś z tej samej dziedziny, który mimo tego, że zaczyna dopiero może okazać się o niebo lepszy od nas - normalna kolej rzeczy ... Wieszajcie psy na mnie, piszcie co chcecie ale takie jest właśnie moje zdanie.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
A wszystko rozbija się o pieniądze... 1) są freelancerzy, którzy odprowadzają podatki:) 2) nie jeden freelancer zrobi stronę lepiej niż firma. Ma świeżość i nie robi masówki. 3) ktoś udostępnia darmowe templatki do (Joomli i Wordpressa) w jakimś celu... celu marketingowym. Templatka sciągnięta z internetu nie oznacza templatki skradzionej:) Z reguły warunkiem użycia tej templatki jest pozostawienie w stopce linku zwrotnego do linku pierwotnego autora. Poza tym gotowy template zawsze można tak przystosować aby był niepowtarzalny:) 4) sporo firm idzie na ilość stron i sporo ich jest do siebie podobnych. 5) Nie zapominajmy, że logo i grafikę można tworzyć nie tylko w PS, AI i Corelu. Sam używam GIMP'a i Inkscap'a z powodzeniem, i nie mam kompleksów z tego powodu. 6) Nie każdego klienta stać na zamówienie strony w firmie. Ceny proponowane przez nie dla mikropsiedsiębiorstw są zabójcze. Sami wykonawcy wpychają klientów w ręce lamerów. A to jak jest wykonana taka strona zależy od człowieka, a to czy on ma firmę czy nie to jest najmniej ważne. Jeśli człowiek czce to znajdzie informacje jak zrobić prawidłowo stronę www nie będąc zawodowym informatykiem. I o dziwo ludzie zaczną do niego przychodzić. Jak będzie partaczem, to sorki złapie kilka zleceń i zniknie. Prawo doboru naturalnego działa też na rynku usług IT. Generalnie czytając oferty na oferii śmiech mnie bierze czasami. Klienci mają zbyt wygórowane wymagania, wykonawcy zbyt duże oczekiwania. Firmy się cenią bo muszą opłacić to i owo. Wolni strzelcy nie pąłcą ZUS-u, ale za to nie mają ubezpieczenia. Coś za coś. Ja tworzę głównie strony w Joomli i Wordpressie. Jeden powie "kod makaron", drugi powie genialne rozwiązanie. Przerabiam czasem darmowe templatki, o czym klient jest informowany i nie usuwam nigfy informacji o autorze templatki. Gdy mam robić cały template od podstaw cena idzie w górę. Ktoś powie tacy jak ja psują rynek, zabierają chleb firmom. Może i racja, ale widzicie to jest jak w teorii naczyń połączonych. Gdzieś komuś się przelewa, inny ma deficyt. Jakbym zarabiał po 5 latach studiów na doktoracie tyle ile wart był mój wysiłek włożony w studia nie dłubałbym stron www. A tak żeby zachować jakieś minimum socjalne dorabiam w ten sposób. Przy okazji tworzę podwaliny pod przyszłą firmę, którą byćmoże uda mi się założyć. Każdy swój projekt traktuje indywidualnie i staram się go wykonać najlepiej jak potrafię. Profesjonalisą nie jestem raczej amatorem z pasją tworzenia i doskonalenia. P.S. co do stwierdzenia, że "informatycy to najwięksi" to sami sobie są winni. U mnie w firmie informatyk takie kity żeni ludziom, że mnie głowa boli. Jest informatykiem z wykształcenia, ale tylko na papierze.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|