|
|
|
Wiele słyszałem mitów o zakładaniu tapet np. że smarujemy tylko tapetę, albo, że zaczynamy od okna itp. jakie macie doświadczenia w tej kwestii?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Być może smarowanie tylko tapety jest mitem, ale działa :" Szczerze mówiąc smaruję klejem ścianę tylko w miejscach łączenia tapety.
Inna sprawa, że uważam tapetę za estetycznie najgorsze możliwe rozwiązanie no i jeśli chodzi o pracę, mimo że stosunkowo szybko się ją wykonuję, wolę wygipsować wszystkie ściany w pomieszczeniu niż przyklejać tapetę :" W związku z niechęcią do tapet przyklejałem je tylko kilkakrotnie, doświadczenie mam więc niewielkie.
Czasami nie ma innej mozliwości i tapeta jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Parę lat temu, wprowadzając się do mieszkania, które zostało stworzone na strychu stuletniej kamienicy musiałem wytapetować każdy kawałek ściany. Po prostu renowacja ścian, które dość nieudolnie zostały stworzone z płyt kartonowo gipsowych byłaby bezsensowna. Pęknięcia w każdym możliwym miejscu spowodowane ruchem tramwajów i ciężarówek tuż za oknem skłoniły mnie do wykonania tej nielubianej pracy.
Wszystkim którzy podejmą się układania tapety polecam zorganizowanie sobie pomocnika, w pojedynkę można stracić sporo nerwów.
Pewnie jeszcze przyjdzie mi sie zmierzyć z tapetowa zmora, chętnie więc poznam fachowe rady, jak ułatwić sobie życie wybierając ten sposób zdobienia ścian.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Ja również mam niechęć do tapet i unikam ich jak ognia, ale jednak czasami trzeba. Największe problemy stwarzają jednak różnego rodzaju narożniki, wewnętrzne jak i zewnętrzne. Jakie macie metody radzenia sobie z tym "fantem"?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Na narożnik mam jeden sposób, gdzieś kiedys wyczytany. Nie spotkałem jeszcze prostych ścian :" , więc praktycznie zawsze pojawiają się nierówności po przejściu narożnika. Sposób jest prosty i skuteczny. Dwa pasy tapety stykające w pobliżu narośnika naklejam na siebie, po czym w miejscu gdzie się nakłądają, tnę nożykiem z góry do dołu. Od obu pasów odchodzą odcięte kawałki, a linia cięcia zrobiona nożykiem jest nowym stykiem dwóch kawałków tapety. Najlepsze w tym myku jest to, że cięcie wcale nie musi być proste, nawet robiąc szlaczek obie części będa idelanie dolegać.
Tak czy siak, tapeta jest fe :"
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Rzeczywiście taki "numer" z cięciem nożykiem na styku widziałem i jest to genialna sprawa. Oczywiście wymaga trochę precyzji, ale jest to metoda skuteczna.
A jakie stosujecie metody wykończenia przy suficie, bo niestety często się zdarza, że sufit przy styku ze ścianą jest dość nierówny? Czy wtedy pasek wykończeniowy, czy równe cięcie? Jakie macie doświadczenia?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
To już chyba kwestia gustu. Niektórzy chca pasek bo zdobi, inni nie chcą bo brzudko wygląda :"
Osobiście nie zakłądałbym paska. Równe cięcie można wykonać np przyklejając tasme malarską - naciągnięta stworzy prostą linię.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
ja widziałem jak facet zakładał tapetę tak, że smarował klejem tapetę i ścianę, potem tapetę zwijał na pół, nie wiem po co, a za kilka minut przyklejał na tą ścianę i wygładzał wałkiem od malowania.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Reasumując:
Ściany, na których ma leżeć tapeta muszą być w miarę możliwości proste.
Przed tapetowaniem warto delikatnie zagruntować ściany rozcieńczonym klejem.
Tapetowanie zaczynamy od okna, żeby było dobrze widać łączenie.
Warto też wcześniej wyznaczyć sobie pion, żeby każdy plaster tapety był do niego równoległy.
Tapetę przed położeniem należy posmarować klejem, a następnie zwinąć tak żeby klej mógł w nią wsiąknąć.
Po przyklejeniu tapety wygładzić można szczotką tapeciarską.
Pozdrawiam.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Zwinięta posmarowana klejem tapeta nasiaka klejem i robi sie bardziej elastyczna. To pomaga w jej układaniu - można ją nieco naciągać.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|