|
|
|
Witam, Mam nadzieje ze bedziecie w stanie mi pomoc. Kupilismy nowe mieszkanie, kiedy poszlismy je odebrac wyszlo kilka niedociagniec, wsrod nich najbardziej martwi nas dziwnie gruba warstwa tynku na jednej ze scian (sciana z cegly), gruba na 4-5 cm z kazdej strony. Kiedy sprawdzalismy poziom wilgotnosci wilgotnosciomierzem wychodzilo 15. Kiedy w zimie ogladalismy mieszkanie, w niektorych miejscach (szczegolnie naroznikach) byl jakby szron. Pytanie moje brzmi: Czy jest sie czym przejmowac i co powinienem zrobic? Z gory dzieki za odpowiedzi i pomoc.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Czy budynek jest ocieplony?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Budynek jest nowy, wiec mniem ze odpowiedz brzmi tak
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Może problem tkwi w tzw"podmokłym" gruncie. Poproś geodetę aby sprawdził na jakiej wyosokości jest usytuowany najbliższy zbiornik wodny. Być może jest na tej samej wysokości co fundamenty.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Mieszkanie jest na wysokosci 2 pietra, do okola inne bloki i laki i pojedyncze rowy ale zadnego w najblizszym sasiedztwie. Tynki byly kladzione w zeszlym roku, bo jak w styczniu tam bylismy, juz byly i widac bylo szron. No i ta grubosc tynku na jednej ze scian. Patrzylem na rozne produkty i w wiekszosci grubosc tynku maksymalna to 25 mm, a tam jest spokojnie 50 mm. I co o tym myslec?
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
To że tynku jest tak grubo może świadczyć o tym że tynkarze próbowali zatuszować błędy murarzy generalnie nic sie z tego powodu nie powinno dziać,jak się domyślam tynki są gipsowe,piszesz że byliście tam w styczniu także szron na ścianie mógł być spowodowany poceniem się tynków tzn jeśli jest chłodno czy wręcz zimno na schnącym tynku gipsowym pojawiają się kropeli wody wygląda to jakby ściana się pociła i stąd być może szron jeśli pomieszczenia nie były ogrzewane.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Nie do konca to pocieszajace bo jednak ktos cos zrobil zle, ale wazne ze na glowe nic nie spadnie jak cos na scianie przymocuje. Dzieki wielkie. A co z poziomem wilgoci tynku i posadzki? Juz kilka miesiecy sa na scianach wiec powinno byc suchutko...
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Zgadzam się z dieseljoe30, że to pewnie kwestia pocenia się ścian. I może to potrwać nawet kilka miesięcy jeśli budynek stawiany było w szybkim tempie i w okresie jesienno ziomowym, bo wtedy nie ma za bardzo jak odparować woda, która znajduje się w zaprawach, posadzkach, tynkach.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|
|
|
|
Proponuję wykonanie zdjęć kamerą termowizyjną - można "zobaczyć" co jest przyczyną.
Latem przeba bardzo dobrze osuszyć mieszkanie przez odpowiednie wietrzenie.
Link Cytuj
|
|
|
0
|
|